Po świątecznej przerwie ruszyliśmy pełną parą. :-) Temat sam się nasunął: zima. Na początku przypomnieliśmy sobie pory roku i powiedzieliśmy, że zima astronomiczna trwa od ok. 22 grudnia do ok. 21 marca. Oczywiście, wszyscy wiemy, że prawdziwa zima i taka w kalendarzu nie zawsze idą w parze. Powiedzieliśmy też, że gdy na północnej półkuli jest lato, to na południowej zima i odwrotnie. Zamieszczony tu obrazek pięknie zilustrował nam, że np. w
czerwcu skuteczniej oświetlona (a zarazem ogrzana) jest półkula północna, a gorzej południowa - dlatego my mamy lato, a na dalekim południu jest zima.
Stach, w postaci diagramu, przedstawił w kronice czym charakteryzuje się ten czas:
- mróz
- śnieg
- szron
- krótszy dzień
- mało zwierząt i roślin, bo większość jest w stanie spoczynku
Powiedzieliśmy o zimach stulecia, gdy nagle śnieg zasypuje wszystko, ludzie nie mogą dojechać do pracy, brakuje jedzenia w sklepach, bo nie ma jak dostarczyć, jest zimno w domach, bo transport opału jest utrudniony. Niektóre zimy były tak potężne, że pojazdy jeździły w wykopanych tunelach. Oto zima z 1979 roku: http://pl.youtube.com/watch?v=YoUZiCOtMkg
Gdy opowiedziałam o morsach, ludziach kąpiących się zimą w odkrytych zbiornikach wodnych, Staszkowi aż ciarki przeszły. Brrrrr...... Obejrzeliśmy kilka filmów na You Tube z morsami w roli głównej. :-) Polecamy do obejrzenia: http://pl.youtube.com/watch?v=VFYxUXF-jV0
oraz jak szykuje się taką kąpiel: http://pl.youtube.com/watch?v=2FZRWT8H-dQ
Przy okazji omówiliśmy wierszyk "Zła Zima" Marii Konopnickiej. Stasio podkreślił w nim czasowniki, rzeczowniki i przymiotniki - każdą część mowy innym kolorem. Takie małe przypomnienie. :-)
Po nauce nadszedł czas na zajęcia praktyczne, więc chłopcy wskoczyli w kombinezony i śmignęli na saneczki i narty, na których zjeżdżają z naszej górki. :-)
Przed nami lekcja o śniegu, o sportach zimowych oraz o przyrodzie...
1 komentarz:
O, a u nas też dziś ma być lekcja o zimie:-) Skorzystam z Twoich podpowiedzi:-)
Agata
Prześlij komentarz