wtorek, 21 października 2008

FIGURY GEOMETRYCZNE

Na ostatniej lekcji matematyki pracowaliśmy nad figurami geometrycznymi. Na stole leżały różne figury, które poprzedniego dnia wycięłam z kolorowego brystolu. Staś dzielił je na zbiory, a następnie odpowiednio wklejał do kroniki. W ten sposób przypomnieliśmy sobie jak wygląda trójkąt, kwadrat, prostokąt, romb, równoległobok, koło i trapez. Najtrudniej było przyporządkować trapez prostokątny. Dodam jeszcze że Stasio jest niezwykle dumny z tego, iż odróżnia koło od okręgu. Doskonale wie, że koło jest wypełnione w środku, a okrąg ma tylko brzeg. Uwielbia też pytania typu:
  1. Czy kwadrat jest prostokątem? (tak)
  2. Czy równoległobok jest trapezem? (tak)
  3. Czy równoległobok jest prostokątem? (nie)
  4. Czy kwadrat jest trapezem? (tak)
Widać, że bardzo dobrze się bawi podczas tych zagadek. :-) Zupełnie nową figurą, którą Stasio poznał była elipsa, bo skoro romb to kopnięty kwadrat to jak się nazywa zgnieciony okrąg? Trzeba było powiedzieć. Czasem zadziwia mnie jego dociekliwość.

Ciekawostką było rysowanie okręgów i elips za pomocą sznurka i gwoździków... Na płycie pilśniowej położyliśmy białą kartkę. Stasio wbił gwoździk i założył na niego zawiązany sznureczek. W drugi koniec włożył pisak i naciągając sznurek rysował okrąg. Następnie wbiliśmy drugi gwoździk (na zdjęciu) i tą samą techniką powstała elipsa. Staś zauważył, że jej kształt zależy od rozstawu gwoździków.

Inną metodą tworzenia elipsy było zaginanie papieru: wycięliśmy koło i Stach zaznaczył dowolny punkt w jego wnętrzu (różny od środka). Następnie kartkę zginał tak, by brzeg koła pokrywał się z zaznaczonym punktem. Czynność tę powtarzał wielokrotnie, aż uzyskał zarys elipsy. :-) Im więcej zgięć, tym wyraźniejszy obraz.

Następnym etapem nauki było mierzenie boków figur za pomocą linijki. Staś wynik podawał w centymetrach i milimetrach. Problem zaczął się gdy miał zmierzyć okrąg. Próbował linijką, potem sznurkiem. :-) Gdy stwierdził, że nie da rady wyjaśniłam, że do tego służą specjalne wzory i wystarczy znać odległość środka okręgu od jego brzegu, ale o tym jak nieco podrośnie...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Wreszcie się zalogowałam:-)
Jestem pod wrażeniem:-)