środa, 15 października 2008

MAŁE ZMIANY

Na początku każdego przedsięwzięcia są plany, a z realizacją to już bywa różnie... Czasem trzeba zmodyfikować zamiary i bardziej dostosować do potrzeb. Tak też stało się i u nas. Pierwotnie myśleliśmy o tygodniu podzielonym na bloki:
  1. poniedziałek - pisanie, czytanie, gramatyka...
  2. wtorek - doświadczenia
  3. środa - matematyka
  4. czwartek - komputer
  5. piątek - przyroda
  6. sobota - majsterkowanie
  7. niedziela - religia
W praktyce okazało się jednak, że do komputera zagląda się codziennie, że przy doświadczeniach powinien być Tata, że brakuje nam czasu na pracę z książką i nie mamy kiedy mówić o historii i geografii Polski. (Nigdy nie jest za wcześnie by mówić o swojej Ojczyźnie.) Musieliśmy też wykrzesać nieco czasu na ćwiczenia logopedyczne, które Stasiowi są niezbędne. Co z tego wyszło?
  1. poniedziałek - gramatyka... i język angielski
  2. wtorek - praca z książką i logopedia
  3. środa - matematyka i angielski
  4. czwartek - wiadomości o Polsce
  5. piątek - przyroda
  6. sobota - majsterkowanie i doświadczenia
  7. niedziela - religia
Oczywiście pisanie i czytanie odbywa się codziennie, tematy też często się przeplatają. Pracę z komputerem mamy "po godzinach". :-) Można by zapytać: po co nam ten podział? Przede wszystkim Staś nie nakłania by robić tylko to co lubi, wie czego może się spodziewać następnego ranka.

Brak komentarzy: